Loading...

niedziela, 15 lipca 2012

Grillowanie z Prymatem

Lubicie grillowane, dobrze doprawione jedzonko?
Portal Uroda i Zdrowie szukał testerek do przetestowania przypraw Prymatu. Oczywiście zgłosiłam się i zostałam wybrana. 
Co zawierała przesyłka:
Przyznam szczerze, że ja tylko używam przypraw Prymatu, no chyba, że nie mogę dostać jakiegoś produktu z tej firmy, jestem zmuszona wybrać inną firmę. Ucieszyłam się, bo jak marnuje mięso zawsze wybieram marynatę klasyczną. I tu proszę w paczce marynata szlachecka. Bardzo często używam przyprawy do karkówki, która dodaje wyrazistego smaku mięsiwu. Natomiast nigdy nie używałam przyprawy do grilla. 
Marynatą klasyczną w tubce przyprawiłam schab. Dla porównania to samo mięso zamarynowałam marynatą szlachecką. I dobrze zrobiłam bo różnica była niesamowita. 
Przyprawą ziołową doprawiłam szaszłyki (mięso, cukinia, cebula).
Wszystko wrzuciłam na grilla w piekarniku. 
Zamarynowałam jeszcze łopatkę przyprawą klasyczną w płynie. Z racji, że otrzymałam dwie marynaty klasyczne chciałam zasmakować różnicy. 
A szaszłyki rewelacyjnie smakowały, aromatyczne, ziołowe. 
 Ta połówka mięsa to schab w marynacie klasycznej a powyżej w prawym górnym rogu łopatka. Oba mięsiwa powiedzmy w tej samej klasycznej marynacie, a jednak smak inny.
Schab w marynacie szlacheckiej chyba najbardziej mnie zasmakował. Ponieważ przypominał mi dania staropolskie. 
A marynatą pikantną przyprawiłam skrzydełka. Oj pikantne, ale bardzo smaczne. 

Cieszę się ogromnie, mogąc przetestować przyprawy Prymatu, 
wzbogaciłam swoje kubki smakowe o nowe smaki.
Dziękuję portalowi 


2 komentarze:

  1. Uwielbiam warzywa z grilla! :D

    Buźka,
    www.megulencja.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwe grillowe szaleństwo!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądasz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...