Loading...

sobota, 4 sierpnia 2012

Caffe Nero

Pierwsze kroki w Królestwie za nami. Choć bardzo bałam się lotu, przeżyłam go. Gdy dojechaliśmy do celu czułam lekkie podniecenie. I znów będę mogła napić się mojej ulubionej kawy, zobaczę wiele naszych ulubionych miejsc.
Ja ją uwielbiam. Zauroczyła mnie ta kawiarnia dwa lata temu, jak po raz pierwszy byłam w UK. Kiedyś smakowała mi Costa, oczywiście jest ona i tu, ale to nie to samo. Jeśli będziecie mieli okazje być w UK, ja ją osobiście polecam:).

8 komentarzy:

  1. Zazdroszczę podróży! UK wspominam z ogromnym sentymentem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatni pobyt wspominam tak sobie. jednak teraz myślę że będzie inaczej. W sumie moje marzenie sie spełniło bo chciałam być drugi tutaj i jestem przez pełny miesiac. Choć brakuje mi mojej kuchni potrafię znaleźć coś dla siebie. Co prawda nie będzie to zdrowe jedzenie ale wspominam je z sentymentem i chętnie po nie siegam. ;)

      Usuń
  2. Kawy z Nero jeszcze nie próbowałam, ale po Starbucksowej mam okropne problemy żołądkowe i nie mam pojęcia tak na prawdę czym jest to spowodowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym wypiła taką kawę z czapą z bitej śmietany.

    OdpowiedzUsuń
  4. Osobiście omijam Starbucks z daleka, Costa ujdzie, polecam Nero! Pyszna kawa, miła obsługa, w ogóle fajne miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, taaaka kawa, to ja rozumiem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo Ja lubimy. Ma coś w sobie. Generalnie zawsze wybieramy lokal gdzie podaja Ja wlosi. Oni najlepiej Ja podają.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja jeszcze polecam wypróbować napój który jest na taksówce (na zdjęciu) nazywa się Orangina - coś na kształt fanty, ale bez sztucznych słodzików czy barwników a z dodatkiem miąższu z czerwonej pomarańczy. Bardzo orzeźwiające :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądasz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...