Loading...

środa, 15 sierpnia 2012

Wasabi

Kiedy byliśmy po raz pierwszy w UK dwa lata temu, chodząc różnymi ulicami odkryliśmy na Picadilly Street Wasabi. Dziś idziemy tą samą ulicą i lokal nadal jest. Zresztą chyba teraz jest znacznie więcej Wasabi. Oboje lubimy "chińszczyznę", nawet w wydaniu japońskim. Uwielbiamy przyprawy, przeważnie zawsze bierzemy pikantne potrawy. 


W lokalu prócz ciepłego dania można wybrać sobie różne zestawy sushi.
My akurat zawsze braliśmy i bierzemy mix bento; czyli makaron lub ryż z wybranym daniem. Zazwyczaj wybieramy kurczaka. Porcje są na prawdę treściwe.Od razu przy kasie widzimy różne dania i spokojnie możemy sobie wybrać te które nam najlepiej pasuje.
I cóż się kryje w tych ładnych pudełeczkach....:)
Mąż wybrał dla siebie kurczaka w sosie słodko-kwaśnym

A ja kurczaka w sosie pikantnym. Makaron dodatkowo jest z warzywami i  kawałkami kurczaka. dlatego ten zestaw nazywa się mix bento. 
Jedliśmy nasz obiad w parku, bo w lokalu nie było miejsca. Przyjemnie, bardzo przyjemnie. 
To nie jest lokal typu szybki chińczyk, jakich tu jest pełno. Bardzo przyjemne miejsce. Ja osobiście polecam:)

9 komentarzy:

  1. Kiedy nie mam pomyslu, co zjesc na lunch, zawsze dziwnym trafem laduje w Wasabi. Najbardziej lubie ich sushi - podoba mi sie fakt, ze mozna skompletowac sobie zestaw wedlug wlasnych upodoban.

    OdpowiedzUsuń
  2. Również polecam Wasabi, mają kilka punktów w całym mieście. Podczas pobytu w Londynie przypadkowo trafiłam do niego przy Charing Cross. Bento bardzo smaczne i duuuża porcja z dużą ilością sosu i mięsa, a nie tylko sam makaron:) Jedyny minus to brak miejsca do zjedzenia, pozostają ławki w parku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest mała niedogodność z brakiem miejsc ale przyznam że uroczo siedzi się na trawce w parku bo i czasem ławki są zajęte i pałaszuje się jedzonko:)

      Usuń
  3. Nie lubię jedzenia na wynos, preferuję bardziej posiłki domowe. W pudełku nie wygląda zbyt apetycznie. Jak kto lubi, ale miejsce ciekawe. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak tu się żyje. Wychodzisz do pracy, wracasz późnym popołudniem, więc wśród tej społeczności nie ma możliwości na codzienne obiadki, dlatego bary są oblegane aż czasem nie ma miejsca, więc idzie się do parku lub je się w biegu, w metrze...

      Usuń
  4. No i przez Ciebie nabrałam ochoty na sushi ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze się, bo ja muszę się przemóc i wstąpić do wasabi właśnie na sushi:) bo nie wiadomo kiedy jeszcze zawitam do tego miejsca:)

      Usuń
  5. Pyszności! Będę musiała kiedyś odwiedzić ten lokal, gdy już uda mi się zawitać do UK. Ogólnie ciekawa seria wpisów o smakach Londynu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto dziękuję. Koniecznie warto tam wejść. Jedzenie jest pyszne i ciągle w lokalach tych brak miejsc siedzących a o kolejkach już nie wspomnę:) pozdrawiam i cieszę się, że mnie odwiedziłaś:)

      Usuń

Dziękuję, że tu zaglądasz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...