Loading...

wtorek, 23 października 2012

Podróż poprzez sery i wina

Co jest w podróżowaniu fantastycznego? To, że prócz zwiedzania nowych miejsc, poznajemy zwyczaje, tradycje, kulturę i to co ważne degustujemy. Z jakim jedzeniem kojarzy mi się Paryż? Bagietka, croissant, sery pleśniowe i wino. Niestety a może i "stety"  nie przekonam się do ślimaków, małż czy ostryg, nie chce już wspominać tutaj żabich udek. Miałam przyjemność widzieć, ale nie smakować. Paryż nie należy do tanich miejsc. Niestety ceny są bardzo wygórowane, które mnie rozczarowały.
Nasze śniadania były monotonne, gdyż kupowaliśmy bagietkę, ser pleśniowy lub croissanta i bułkę z czekoladą, popijając tym oto sokiem

Raz tylko poszliśmy na typowe śniadanie francuskie, które kosztowało nas 7 euro. Oczywiście było jak widać na zdjęciu, skromne.
 Wielkim pozytywem tej wyprawy była możliwość kosztowania przeróżnych rodzajów sera. Dostawałam oczopląsu. Gdybym mogła żywiłabym się tylko serami.
 Wyprawa nad Sekwanę z winem i serami, bezcenne:)
Pola marsowe i nasza uczta. Było bardzo romantycznie pomimo, iż deszcz padał niemiłosiernie.
W tym winie wyczuwalny był smak rabarbaru, cierpki, ale wyśmienity. To były najlepsze wina jakie do tej pory smakowałam. Nie wspominając już o serach.
I na sam koniec różne smaki konfitur do bagietki.
Smaki obłędne. Cena tych małych słoiczków ok. 1,5 euro. Sery natomiast kosztowały w granicach od 2 do 3 euro. A wina ok 4 euro:)
c.d. nastąpi:):)

6 komentarzy:

  1. uwielbiam sery :)) różne, różniste, żółte, twarde, kozie, błękitne / niebieskie, francuskie, włoskie, szwajcarskie... codziennie mogłabym zajadac się serem, no ale wiadomo, tłuszczu sporo, więc nie przesadzam ;) a winko do takiego serka to oblig ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje sniadania w Paryzu wygladaly podobnie (tyle, ze zamiast soku byla kawa) i zupelnie mi ta monotonia nie przeszkadzala :) A ten roquefort Societe jest przepyszny i jestem od niego uzalezniona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie trochę brakowało czegoś to tego śniadania...czekolady by maczać croissanta. Ale sery przebijały wszystko. Maggie jak nastepnym razem będziesz wybierała się do Polski, zapraszam na Warmię:)

      Usuń
  3. Oj, ale zazdroszczę Wam tej uczty serowej! W USA ceny takich serów zaczynają się od 10$...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Nam ich brakuje i tak dobrego wina. Sery są genialne. Te co my jemy to nie jest to samo. A jeśli jakiś jest to mała gramatura za ogromną sumę.

      Usuń
  4. Biorę wszystkie sery, bo wina nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądasz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...