Loading...

piątek, 4 stycznia 2013

Śledzie na słodko

Tak mi zasmakowały śledzie zaprezentowane przez bistro mamę, że zrobiłam je ponownie. Pierwsza wersja została zjedzona w sylwestrową noc, a teraz druga porcja. Nigdy wcześniej nie miałam przyjemności jeść śledzi pod taką postacią. Wiem, że nie każdy lubi śledzie, a tym bardziej w "udziwnionej" wersji. Ja sama nie lubię śledzi w śmietanie czy w pomidorowych zalewach. Mężowi przypadły do gustu i pojawiły się ponownie w naszej kuchni. 
Składniki:
  • 6 płatów śledziowych
  • 2 średnie cebule
  • 40 g suszonych prawdziwków*
  • 80 g orzechów laskowych
  • 5 łyżek oleju
  • 2 łyżki miodu
  • pieprz czarny świeżo zmielony
* nie dodałam grzybów, gdyż ich nie miałam 
Wykonanie:
Śledzie moczymy. Orzechy kroimy na połówki i prażymy w piekarniku w 150 st. C. na termoobiegu. W tym czasie na patelni podsmażamy cebule pokrojoną w piórka na maśle. Jak już cebula się zeszkli dodajemy miód. Mieszamy i dodajemy orzechy. Wymieszałam składniki ze śledziami. 
Smacznego!
Anna


8 komentarzy:

  1. wyborne!
    śledzie w słodkiej odsłonie są boskie:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Śledzie lubię, ale chyba jednak tylko w w wersji "na słono". Najlepsze są dla mnie w oleju, poza tym też uważam, że ze względu na solidną dawkę omega-3 zawartą w śledziach i oleju rzepakowym - najzdrowsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zajrzałam do ciebie, a tu proszę takie śledziki :)pycha.

    OdpowiedzUsuń
  4. ojj takie sledziki by mi na pewno smakowały

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądasz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...