Loading...

niedziela, 23 czerwca 2013

Lodowe ciasto waniliowe

Fala upałów spowalnia mój umysł, kończyny odmawiają posłuszeństwa. Brak chęci do jedzenia, prócz lodów, sorbetów i koktajlu truskawkowego.


Dopadł mnie szał na truskawki. Od dziecka lubiłam je. Mój T. przejadł się nimi właśnie w okresie dorastania, jest bardziej "wiśniowy", lecz w tym roku jego także dopadł szał na nie. Codziennie po powrocie z pracy czeka na mnie koktajl, przygotowany przez T. 
Zaprosiliśmy gości na kolację, w menu znalazła się także porcja truskawek. Przygotowałam ciasto lodowe. Na początku optowałam za sernikiem na zimno, jednak miałam ochotę lody, ale innym wydaniu. 

Składniki na spód:
  • 250 g orzechów laskowych zmielonych  BackMit
  • 15 suszonych śliwek Kresto
  • łyżka miękkiego masła (o temperaturze pokojowej)
  • szczypta soli
  • łyżka wody
Składniki na masę:
  • 1 duży jogurt bałkański firmy Maluta
  • 2 duże serki waniliowe Danio
  • 2 opakowania (małe) śmietany 36% z Piątnicy 

Przygotowanie:
Orzechy mieszamy w misce wraz z pokrojonymi w małe kawałki śliwkami, ciepłym masłem, szczyptą soli i wodą. Dodajemy 3 łyżki miodu. I dokładnie mieszamy, by składniki idealnie się połączymy tworzyły solidny spód.  Wstawiamy do lodówki na 1 h. 
Śmietany ubijamy dodając stopniowo jogurt i serki waniliowe. Masę wylewamy na spód i wstawiamy do zamrażalnika na 3-4 h.
Przed podaniem ozdabiamy owocami. (u mnie truskawki i granat)
Słonecznej niedzieli:)

14 komentarzy:

  1. Koniecznie muszę spróbować ! zaraz sobie przepis zanotuje! Ja też jak jest tak upalnie nie mogę się przemóc do jedzenia a taki lodowy torcik to marzenie !
    Pozdrawiam
    myszkagotuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myszko spróbuj, zapomniała dodać, że przydałaby się jedna łyżka cukru pudru by ciasto było słodsze. Spód jest za to bardzo słodki:)

      Usuń
  2. to jest mistrzostwo! połączenie truskawek i granatów <3

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam prosto z lodówki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak sie składa ze blog ten obserwuje nie od tego roku, zachwyca sie Pani wszystkim co nie polskie, dopiero moja uwaga sprawiła że w składzie potraw znalazły sie produkty polskie czego wczesniej nie miałam okazji obserwowac Ja w swojej kuchni opieram sie wyłacznie na produktach polskich,które w duzej mierze przewyższaja jakościa produkty zachodnie, oparte na najnowszych technologiach a co za tym idzie typowej chemii w produktach. Polska jest krajem ekologicznym w porównaniu do państw zachodnich. Analizujac tylko ten rok nie zabrakło na Pani blogu oleju Rapso. produktów Kresto czy tez Back Mit lub Gold Pack firmie opartej na kocernie austryjackim czy tez przyprawy z M&S czyzby w Polsce nie było lepszych? Blog jest dla wszystkich zarówno tych którzy gloryfikuja Pani dokonania w kuchni jak równiez dla tych , którzy moga go krytykować .Kazdy ma prawo wyrazić swoje zdanie , nie zawsze musi ono odpowiadac prowadzącemu bloga A tak naprawde prawdziwa cnota krytyki sie nie boi...

    OdpowiedzUsuń
  5. Co ma piernik do wiatraka? Reklamowane są produkty firm, które proponują zapoznanie się z gamą sprzedawanych przez nie towarów. Jeśli to firma zagraniczna, to co w tym złego? Jeśli byłaby firma polska to byłyby produkty polskie. Ale, że nasze firmy to centusie na promocję blogową, bo wolą reklamę tv za grube miliony, to ich sprawa. Mamy wolny rynek i tyle. Notabene, przy okazji, nie znam tak dobrych mieszanek przypraw, które można zakupić w Marksie i Spencerze. I nie twierdzę, że ich nie ma. Tylko jakoś o nich nie słychać.
    Pisanie to tym, że dopiero czyjaś uwaga sprawiła, że w składzie potraw znalazły się produkty polskie - to chyba przejaw niskiej samooceny. To co za każdym razem ma być pisane, sól - polska, pieprz - czeski, czosnek - made in china? Ludzie trochę opamiętania. Poza tym skąd ta pewność, że reszta produktów, mimo że pisana iż polska, faktycznie stąd pochodzi. Dziś tak naprawdę nie mamy pewności co i skąd pochodzi. Żyjemy w globalnej wiosce i globalnie korzystamy z jej dobrodziejstw, także w wymiarze kulinarnym. I generalnie, mam gdzieś, skąd pochodzą składniki, ważne żeby efekt finalny był the best.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kimkolwiek jestes czytelniku. Pozdrawiam

      Usuń
  6. No właśnie THE BEST czyli TERAZ POLSKA nie? Czy niska samoocena dotyczy samej piszące Bloga, która nie potrafi przyznac mi racji , gdyz do tej pory nie ujmowała produktów polskich a po moim wpisie zaczęły się one pojawiać.Czy to nie swiadczy o niskiej samoocenie tak naprawde jeden wpis a Pani krytyce nie potrafi stawić czoła- emocje góra a dyplomacji i taktu za grosz !Według Pani wszystko jedno z czego dane danie bedzie zrobione, żeby tylko dobrze wygladąły na Pani zdjęciach i zeby zachwycała się nimi rzesza wirtualnej społeczności ciekawe czy takze tak samo smakują , ale na to pytanie moze odpowiedziec tylko jedna osoba- zachwycony Pan T. nieprawdaż?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoje komentarze podpiduje inicjalami : D

      Usuń
  7. Z ciekawością przeczytałam komentarze i choć nie zabieram głosu, bo uważam że nie znam się na kuchni, to tutaj chciałabym jedynie zauważyć, że polskie produkty wcale do końca nie są tak dobre/wiarygodne co do jakości. Wystarczy przypomnieć sobie afery: miesną/konina, pulpety z czegoś tam w sosie, faszerowane kurczaki antybiotykami i sól przemysłowa sprzedawana jako spożywcza. I wszystko to w opakowaniach mówiących, że to polskie produkty. Czytam tego bloga trochę dłużej bo od jakiś 15-16 miesięcy i zauważyłam, że często w tym czasie pojawiają się w składnikach polskie produkty. Przepraszam, że się wtrącam, ale uważam że tym razem komentarz był krzywdzący dla autorki bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudio dziękuję, że czytasz mojego bloga i miło mi, że ujawniłaś się. Dla takich osób jak Ty warto prowadzić bloga. Dziękuję! moc serdeczności:)

      Usuń
  8. Uwielbiam serniki, a ten wygląda super, a w dodatku przepis wydaje się bardzo prosty. Może zmotywuje mnie to, żeby przygotować wreszcie swój pierwszy w życiu sernik :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny pomysł z połączeniem różnego rodzaju nabiałów - masa na pewno wychodzi dużo delikatniejsza niż na zwykłym twarogu

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądasz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...