Loading...

wtorek, 17 września 2013

CAFE LOFT

Loft- to przestronne miejsce, zagospodarowane po przemysłowych fabrykach i magazynach. Lofty charakteryzują się dużą, otwartą przestrzenią, przeszkloną z wysokim sufitem i dużą ilością kamienia/cegły. Dziś jest popularna adaptacja takich miejsc, w których urządza się mieszkania, o wysokim standardzie. 
Nigdy nie miałam okazji być w takim mieszkaniu, natomiast odzwierciedleniem takiego miejsca na pewno jest kawiarnia Loft w Warszawie, na ul. Złotej 11. Posiada dwie sale (parter i piętro) plus taras. Wnętrze lokalu zostało starannie zaprojektowane.  Elementy cegły ożywiono i ocieplono kolorowymi poduszkami i fotelami. Jeśli chcemy oderwać wzrok od jedzenia i mieć chwilę oddechu, możemy poobserwować przechodniów, pooglądać rybki w akwarium.
Przy barze na tablicy wypisane są kredą trunki, koktajle, a niektóre w żartobliwej formie.
Wchodząc do lokalu od razu można być dostrzeżonym przez kelnera/kelnerkę z gotową kartą dań/napojów. 
Noszą oni firmowe koszulki. Kobiety białe, a mężczyźni czarne.
Na sam początek zamówiłam zupę - Szklarniowy zachwyt (12 zł). 
 Zupa okazała się strzałem w dziesiątkę. To krem z pomidorów i soczewicy z pesto i balsamico. Jeszcze tak dobrego kremu nie miałam przyjemności jeść, a próbowałam już wielokrotnie różnych ich rodzajów. Połączenie fantastyczne. I muszę powiedzieć, że i sporo go otrzymałam na talerzu. Smak zupy słodkawy, winny.
Jako drugie danie zamówiłam przystawkę, która miała posłużyć za danie główne.
Mr. potato (25 zł) we własnej osobie

Zapiekane łódeczki ziemniaka z wędzonym łososiem i serem gorgonzola, podane na sałacie z rukolą i marynowanym imbirem. Powiadam Wam, że ta przystawka była tak duża, że nie byłam w stanie jej całej zjeść. Ziemniaki z farszem łososiowym dobrze doprawione i zapieczone. Smak kremowy. Świetnie skomponowana sałata z marynowanym imbirem. 
Obserwowałam różne dania, które kelnerzy przynosili do stolików i z moich obserwacji wynika, że serwowane porcje są naprawdę duże. Świetnie prezentowały się burgery loft
W porze lunchu w godz. 12-16 serwowany jest zestaw obiadowy, rozpisany na dany dzień tygodnia. Z góry wiadomo, co będzie każdego dnia. Menu zmienia się z tygodnia na tydzień. Za taki lunch zapłacimy 18 zł. Można wziąć go na wynos.
Na zakończenie wizyty zamówiłam kawę Mocha latte (12 zł)
To jest kawa taka jaką lubię, z czekoladą i bitą śmietaną. 
Do kawy zamiast ciasta zamówiłam lody ananasowe (15 zł). Istny obłęd smakowy. Lody wyśmienite! 
A jak podane...
Oczywiście można zamówić inne desery, tudzież ciasta. W tym czasie, gdy ja byłam można było zamówić ciasto marchwiowo-imbirowe oraz bezowe a jeśli nie mamy ochoty na kawę zawsze możemy zamówić herbatę podawaną w ogromnych kubkach/filiżankach.
Jakość obsługi w lokalu jest na wysokim poziomie. Długo nie czekałam na swoje zamówienie i jak zaobserwowałam to inni klienci również nie mieli takich problemów. 
Menu jest na tyle obszerne, że każdy znajdzie coś dla siebie w każdym przedziale cenowym. 
Organizowane są także imprezy!
Dużą wagę, prócz serwowanych potraw czy jakości obsługi, przywiązuję do toalety w lokalu, już tak mam. To najczystsza toaleta w jakiej kiedykolwiek byłam, nie mówiąc już o wyglądzie. 
Zapewne długo nie wiedziałabym o Lofcie, gdyby nie portal uroda i zdrowie , z którym mam przyjemność współpracować. Dzięki serwisowi, mogłam być degustatorem dań i przygotować fotorelacje. 
Więcej informacji znajdziecie na stronie kawiarni


3 komentarze:

  1. Czuję, że to miejsce by mi się spodobało. Ciekawy ma wystrój, a do tego dania wyglądają apetycznie i są bardzo ładnie podane.
    Dzięki za rekomendację.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam lofty ;) a lody w tym miejscu wyglądają superowo

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie widziałam o tym miejscu. Zresztą jak tu odwiedzić wszystkie, ale mnie zachęciłaś:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądasz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...