Loading...

piątek, 6 grudnia 2013

Ser Lanselot

Świat serów jaki my znamy w Polsce jest bardzo ograniczony. Niestety masowa produkcja i krótkie dojrzewanie sprowadza ser roli produktu bez smaku. Cena dobrego sera zaczyna się od pewnego pułapu gwarantującego odpowiednio procentową ilość zawartego w nim mleka.
O sklepie Ser Lanselot dowiedzieliśmy się z prasy. Okazji by odwiedzić Sopot nie mieliśmy wcale przez ostatni czas. Serów pleśniowych i żółtych trochę spróbowaliśmy na wyjazdach, lecz nigdy nie mieliśmy okazji próbować serów polskiej farmerskiej produkcji. To niesamowite, że istnieją takie gospodarstwa, ja o nich nie wiedziałam aż do dziś. Poza tym jeden farmer pochodzi z Jonkowa, niedaleko naszego miasta a my nic o nim nie słyszeliśmy.
W sklepie otrzymaliśmy fachową pomoc. O każdym serze i jego wyrobie wiele się dowiedzieliśmy. 
Zdecydowaliśmy się na 7 serów: krowie, owcze i kozie. 
Zanim przywieźliśmy te sery do domu zdążyliśmy uraczyć się samym zapachem. Każdy ser owiany był smakową tajemnicą. Oczywiście mogliśmy spróbować każdego przed zakupem, jednak woleliśmy naszym kubkom smakowym zrobić niespodziankę. 

Ermlander -twardy, mocny w smaku, orzechowy, do wina półwytrwanego. Zdecydowanie pobudza apetyt. 
Lanselot- delikatny, kremowy, bardziej wysublimowany, do wina słodkiego, świetnie pasuje z komfiturą
Gouda z kozierdką- słodki smak
Owczy blue - - bardzo słony, smak drożdży, kruchy
Dżersejowy blue- kruchy, przemieszany ze słodko, słonym smakiem.
sudecki blue i kozi blue dla mnie wymiatają, pleśń jest tak intensywna, że niektórych mogłaby odstraszyć:)
Te krótkie opisy są tylko naszymi doznaniami smakowymi, każdy może inaczej poczuć ich smak. Poza tym tak jest, że próbując za każdym razem wyczuwamy jeszcze inne smaki. 
Kupiliśmy jeszcze konfiturę borówki z imbirem i porto- genialna! połączenie wyśmienite, czuć porto doskonale.
 Jest tyle jeszcze serów do zasmakowania, ale to zapewne za jakiś czas. Powiem tylko tyle, że jedząc dziś na śniadanie po jednym kawałku danego sera, czuje się tak syta, jakbym jadła pełny posiłek obiadowy. 
Ciesze się, że istnieje taki sklep. Przynajmniej wiem, że w Polsce także jest możliwa produkcja dobrych serów. 

Czy mieliście okazję próbować tych serów? a może macie blisko do farmera, który produkuje właśnie tego typu sery?

2 komentarze:

  1. podkradłabym ci parę kasków takich serków:)

    OdpowiedzUsuń
  2. chętnie bym spróbowała serów:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądasz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...