Loading...

wtorek, 30 grudnia 2014

Pieczeń

Od dłuższego czasu nie toleruje wędlin kupionych w sklepie chyba, że są to podsuszane. Przyzwyczaiłam moich znajomych i bliskich, że na większe okazje jak święta, sylwester etc. przygotowuję półmisek domowych wyrobów. Pieczeń w tym wydaniu świetnie sprawdzi się jako przekąska i zakąska na sylwestrową noc. W tej wersji można podać ją na słodko ale również z dodatkami pikantnymi.

piątek, 26 grudnia 2014

Sałatka z tuńczykiem i rukolą

Bar sałatkowy znów otwarty. Na te Święta przygotowałam tradycyjnie śledziową. Druga zawsze rodzi się w głowie. Zazwyczaj na stole pojawiają się dwie dla równowagi. Druga sałatka choć rybna przypadła do gustu gościom. Tuńczyk ma to do siebie, że z wieloma składnikami dobrze smakuje.

środa, 24 grudnia 2014

Empanadas z kapustą i grzybami - Wesołych Świąt!

Zamiast krokietów czy pasztecików postanowiłam zrobić do czerwonego barszczu pierożki popularne w Ameryce Południowej. Choć farsz powinien być mięsny, warzywny czy serowy, zastąpiłam go kapustą i grzybami. 

piątek, 5 grudnia 2014

Ryga – niedoceniane miejsce




Jedno z najbardziej malowniczych miast basenu Morza Bałtyckiego. W okresie średniowiecza przeżywało okres niesamowitej prosperity wynikający z przynależności do Związku Hanzeatyckiego i pośredniczenia w handlu między związkiem a krajami Europy Wschodniej.

czwartek, 27 listopada 2014

Sałatka makaronowa z tuńczykiem

Sałatki są najprostszą i najszybszą formą zjedzenia posiłku. Nadaje się ona nie tylko na obiad, kolację czy nawet na przyjęcie, ale także na posilenie się nią w pracy/szkole. Każdy z nas preferuje różne sałatki. Ja nie przepadam za słodko - mięsnymi.
Nie chcę Was przekonywać jaka ona jest smaczna czy godna polecenia, bo dopóki jej nie zrobicie nie będziecie tego wiedzieć. Przy skomponowaniu sałatki liczy się pomysł i nasze ulubione składniki. 
Od momentu powrotu do Polski zaczęłam notorycznie przygotowywać sałatki zwłaszcza makaronowe. Do tego czynu zainspirowała mnie moja przyjaciółka, która ugościła mnie u siebie zaraz po przyjeździe z Francji. Podała sałatkę właśnie makaronową. Przypadła mi tak do gustu. Zresztą bardzo lubię sałatki. 
Oceńcie sami czy akurat ta przypadnie Wam do gustu. 

niedziela, 23 listopada 2014

Odsłona Paryża


Pobyt w Paryżu przez trzy tygodnie odcisnął swoje piętno w mej świadomości. Jechałam na ziemię francuską z mieszanymi uczuciami. Pierwszy, krótki pobyt nie wywołał u mnie przypływu szału ani zachwytu. Właśnie z Paryżem tak jest albo się go pokocha albo znienawidzi. Tym razem wróciłam z większym bagażem doświadczeń.

poniedziałek, 27 października 2014

Dijon - Burgundia

Dijon
Wyjazd do Dijon, historycznej stolicy Burgundii był niespodziewany, zaplanowany z dnia na dzień. Jak wiadomo miasto to słynne jest dzięki produkcji musztardy jak i wyśmienitych win burgundzkich.
Dijon to także ośrodek akademicki, mam na myśli tu Uniwersytet Burgundzki, Akademię Sztuk Pięknych oraz filię środkowoeuropejskiego Paryskiego Instytutu Nauk Politycznych. Znajdują się w mieście tym liczne muzea oraz zabytki.
Odległość z Paryża do Dijon to 310 km, którą TGV pokonuje w ok. 1,5 h. A jeśli chcielibyśmy wyskoczyć do Szwajcarii to już prawie rzut beretem, oczywiście mając wizę.

niedziela, 14 września 2014

Sałatka z ryżem i melonem

Kochani przepraszam za tak długie oczekiwanie na nowy przepis, nowy post. Oczywiście nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, jedynie tylko taki fakt, że jestem ciągle w rozjazdach i niestety nie posiadam możliwości by przygotowywać nowe potrawy.

wtorek, 5 sierpnia 2014

Kruche ciasto owsiane z borówkami

To ciasto wykonuje się bardzo szybko. Jeśli spodziewacie się gości lub macie ochotę na coś słodkiego a macie pod ręką owoce, nie wahajcie się go zrobić. Nie jest słodkie, za to kruche i bardzo smaczne. 

poniedziałek, 28 lipca 2014

Cytrusowy ogród w Twoim domu. Van Zijl Bushvine Chenin Blanc



Kolor: białe, wytrawne
Zapach: intensywny, mocno owocowy, z nutą wanilii
Smak: mocna nuta owoców cytrusowych
Dla mnie: Jedno z najlepszych win białych, z którymi miałem okazję się do tej pory zmierzyć. Jeśli nie najlepsze. Każdy łyk sprawiał, że odnosiłem wrażenie delektowania się mixem różnorodnych owoców. Bez wątpienia nie wyobrażam sobie dziś konsumpcji letniego posiłku jak sałatka grecka, czy potrawy z drobiu bez kieliszka tego wina. Bardzo harmonijnie współgra z serem pleśniowym. Przygotowane na bazie szczepu Chenin Blanc, które charakteryzuje się wysoką kwasowością, uzupełnione o aromaty owocowe, czy zapach miodu (http://www.owinie.info/szczepy-win/). W tym przypadku mogę stwierdzić, że jak dla mnie, nie jest mocno kwasowe, za to owoców mnóstwo :)
Cena/gdzie: 23,99 zł/Kaufland

piątek, 25 lipca 2014

Placek ziemniaczany z oliwkami i mozzarellą

Przygotowując ten placek nie wiedziałam czego mam się spodziewać. Zapach wydobywający się z piekarnika intensywnie podkreślał drożdże i nic więcej. W ostatnich minutach poczułam zapach jakby chleba. Wczoraj oglądając film Pod słońcem Toskanii zamarzyłam o wycieczce w tamte rejony. Cóż może kiedyś. Na chwilę obecną spełniam i zaspakajam swoją ciekawość w smakach. 

środa, 23 lipca 2014

Weizer Gröstl oraz Gulasch Museum - jedzenie w Wiedniu

Zanim trafiliśmy do Wiednia, przestudiowałam kilka stron internetowych, które podpowiedziały mi co warto zobaczyć i co spróbować. Wychodzimy jednak z założenia, że skupiając się tylko na głównych atrakcjach nie pozwoli nam bliżej zapoznać się z miastem. Dlatego, pierwszy zwiad jaki zrobiliśmy to kontakt z okolicą, w której mieszkaliśmy. 

wtorek, 22 lipca 2014

Chłodnik

Muszę przyznać, że chciałabym by już się schłodziło, by spadł letni deszcz. Tęsknie za jego kroplami tak samo jak zatęskniłam za chłodnikiem.

wtorek, 15 lipca 2014

Wiener Melange

Wspomnienia z Wiednia wracają codziennie, gdy zasiadamy do kawy. Weszło nam w nawyk, że obok zawsze stoi szklanka wody. Łyk wody oczyszcza kubki smakowe, by móc później delektować się smakiem napoju bogów. Będą w Wiedniu mieliśmy okazję spróbować kaw przyrządzanych na różne sposoby, jednak najbardziej zasmakowała nam jedna i tylko w jednym miejscu.

środa, 9 lipca 2014

Sernik na zimno z owocami

Sernik ten pojawił się na stole i w mig został zjedzony. Przygotowany przez moją mamę, podbił nasze serca i żadne inne ciasto w taki upał nie króluje tylko właśnie ten sernik.

czwartek, 3 lipca 2014

Pizza z rukolą i salami

Pizza z rukolą i salami
Czas na kaloryczny, ale piękny i kolorowy fast - food. To już druga pizza w moim wykonaniu w przeciągu tygodnia. Niewiele składników, do tego pyszny pomidorowy sos. Czy czegoś można chcieć więcej? O tak.... wina!!! Ostatnio mamy "fazę" na białe z południa Afryki. Czerwone na chwilę obecną są za ciężkie, ale wiernie pozostajemy przy Nero d'Avola. 

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Letnia sałatka z truskawkami, pomidorami i szynką parmeńską

Sałatka ta powstała pod wpływem chwili. Nagle zrodził się pomysł i został wdrożony w życie. 
Ostatnie dwa tygodnie spędziłam na przygotowywaniu sałatek i delikatnych dań zwłaszcza warzywnych. Pogoda dopisuje takim daniom. I truskawki grają pierwsze skrzypce. Nie mam ich dość, zresztą nigdy nie przejadły mi się.

poniedziałek, 26 maja 2014

Kraków. Pierogarnia Krakowiacy i Lody z Sycylii

Na długi weekend wybraliśmy się do Krakowa. To była moja pierwsza wizyta i mam nadzieję, że nie ostatnia. Kraków jest przepiękny, urokliwy. Dzięki Naszym znajomym mogliśmy poruszać się nie tylko po Rynku, nie starówce, czy Kazimierzu. Wybraliśmy się do Tyńca. Co za urokliwe miejsce, a widoki ze wzgórza wspaniałe. Kraków, żyje dniem i nocą. Oczywiście nie można ominąć dzwonu Zygmunta dotykając go lewą ręką, by spełniły się marzenia.

czwartek, 22 maja 2014

Malowniczy Wiedeń

Pisząc o Wiedniu, tak naprawdę nie wiem od czego zacząć. Moja ocena tego miasta być może nie będzie obiektywna, ponieważ jestem zachwycona jego urokiem. Wiedeń jest bardzo kolorowy, przyjazny i elegancki. 
Do Wiednia przyjechaliśmy pociągiem Rail Yet z Budapesztu. Skorzystaliśmy z okazji, gdyż odległość jest niewielka. Podróż trwała tylko 3 godziny w komfortowych warunkach. W trakcie jazdy mogliśmy obserwować na monitorach naszą podróż, do jakich miejsc się zbliżamy. Prędkość z jaką jechaliśmy była w ogóle nie odczuwalna. Za bilety zapłaciliśmy za jedną osobę po 13 euro. Im wcześniej wykupi się bilet tym jest taniej. Kupiliśmy go on-line. W Budapeszcie na dworcu są specjalne automaty biletowe, w których odbiera się zakupione bilety. 

poniedziałek, 19 maja 2014

Ogórkowa na pomidorach

Zupa ta powstała przez zamyślenie, pomylenie składników. Myślałam, że będę musiała wylać ją, gdyż wydawało mi się, że będzie nie do zjedzenia. Nic mylnego zjedliśmy ją ze smakiem. 
Skąd to ta pomyłka? 
Ostatnio jak gdy byliśmy w Green Way'u jedliśmy kapuśniak na pomidorach, nie dość, że był gęsty to jeszcze bardzo smaczny. I cóż postanowiłam zrobić kapuśniak w domu i nie wiem czemu wzięłam do ręki ogórki zamiast kapustę!
Mąż jak zobaczył tę zupę zrobił taką samą minę, gdy po raz pierwszy ugotowałam dla niego obiad, jednak po dwóch łyżkach oznajmił, że jeszcze tak dobrej ogórkowej nie jadł. Zatem pomyłki czasem wychodzą na dobre.

poniedziałek, 12 maja 2014

Fasolka szparagowa zapiekana z mozzarellą

Zapiekanka ta nie jest niczym szczególnym, jednak bardzo smaczna i szybka w wykonaniu. Wystarczy niewiele składników by mogła służyć jako przystawka lub dodatek do obiadu. Ostatnio mam "fazę" na mozzarellę, dlatego dodaję ją bardzo często do potraw.

czwartek, 8 maja 2014

Słodkości węgierskie

Mijają już prawie dwa miesiące od naszej wyprawy a ja dalej nie mogę zapomnieć smaków słodkości w Budapeszcie. Od razu gdy przyjechaliśmy, chadzając główną ul. Váci utca, wstąpiliśmy do kawiarni by napić się kawy po 14 godzinach jazdy pociągiem. Akurat przypadła nam do gustu kawiarnia Cafe Anna. Pogoda dopisywała, więc usiedliśmy na dworze. Przeglądając menu, zobaczyliśmy słynne naleśniki. 

piątek, 2 maja 2014

Eskalopki cielęce z mozzarellą w sosie szałwiowym

To danie królowało podczas świąt. Nie ukrywam, że cielęcinę jadamy okazjonalnie. Przygotowanie jej podpatrzyłam oglądając program Makłowicz w podróży. Przepis został zmodyfikowany. Danie aromatyczne.

środa, 30 kwietnia 2014

Placki ziemniaczane z łososiem

Będąc w zeszłym tygodniu na wyprawie w jednym z lokali jakie odwiedziliśmy, zamówiłam placki ziemniaczane, których dawno nie jadłam. Niestety nie zachwyciły mnie swoim smakiem, gdyż nie były doprawione tak jak doprawia je moja mama. Po prostu nie były aromatyczne. Jednak zaciekawiło mnie połączenie z łososiem i sosem serowym. Dlatego też, postanowiłam przygotować placki z łososiem. 

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Zapiekane bułki z jajkiem w koszulce

Takie śniadanie chodziło za mną od jakiegoś czasu. Ważne, ze jest na ciepło, zawiera w sobie wszystkie składniki, które pasują do siebie idealnie i takie jakie lubię. Taka sycąca kanapka świetnie zaspokoi poranny głód i doda energii na pierwsze godziny rozpoczynającego się dnia. Może być także idealna na kolacje, choć lepiej zjeść ją na początek dobrego dnia!

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Idealny sos z włoskich pomidorów

Nigdy nie zastanawiałam się z jakich pomidorów przygotowuję sos pomidorowy. Zawsze przygotowuję go z pomidorów z puszki. Jednak nigdy nie zastanawiałam się nad ich smakiem czy zapachem. Ponieważ do tej pory nie miałam porównania. 

sobota, 19 kwietnia 2014

Kapuśniaczki z ciasta francuskiego

Kapuśniaczki z ciasta francuskiego
Śniadanie wielkanocne zaczynamy od żurku. Następnie podaję na ciepło białą kiełbasę oraz surówkę z kapusty kiszonej. W tym roku postanowiłam, że do kiełbasy przygotuję kapuśniaki z ciasta francuskiego.

piątek, 18 kwietnia 2014

Babka na Wielki Piątek

To pierwsza babka na Wielki Piątek. Niestety nie wiem dlaczego na wsi austriackiej piecze się ją akurat dziś. Przyrządza się ją błyskawicznie i chyba o to chodzi. Nie ukrywam, że jutro jej kawałek znajdzie się w koszyczku. 

czwartek, 17 kwietnia 2014

Zakwas na żurek

Rok temu podawałam Wam przepis bez zdjęcia na zakwas do żurku. Tym razem podaję Wam wraz ze zdjęciem. Odkąd zaczęłam prowadzić bloga i przywiązywać większą uwagę do domowych wyrobów, zakwas na żurek stał się numerem jeden na Wielkanoc. Zapach zakwasu rozchodzi się po całym domu, zwłaszcza czuć intensywnie czosnek a to znaczy, że pracuje.

środa, 16 kwietnia 2014

Włoskie smaki w Navonie

Kilka dni temu miałam okazję gościć, wraz z mężem, w Restauracji Navona, w Warszawie - specjalizującej się w kuchni włoskiej. 
Mieści się ona na ul. Bitwy Warszawskiej 19, niedaleko Dworca Zachodniego, Blue City oraz hotelu Ibis. Zatem lokalizacja ciekawa, tym bardziej w tej części Warszawy. 
Już pierwsze wejście do restauracji budzi pozytywne emocje, ponieważ jest nastrojowo i przytulnie. 

niedziela, 13 kwietnia 2014

Galuszki

 Wracając z wojaży przywieźliśmy ze sobą nie tylko wspomnienia, zdjęcia, ale przede wszystkim doznania kulinarne. Kuchnia węgierska to nie tylko papryka, gulasz, zupa gulaszowa, to także kluseczki zwane galuszki. Jak pamiętacie z wcześniejszego wpisu o kuchni węgierskiej  na jednym zdjęciu przy gulaszu i paprykarzu widniały owe galuszki. 

piątek, 11 kwietnia 2014

Wyobrażenie o kuchni węgierskiej

Jadąc do Budapesztu nastawialiśmy się na spróbowanie wielu specjałów kuchni węgierskiej. Moje wyobrażenia krążyły wokół papryki. Idąc śladami osób polecających określone dania tej kuchni, chcieliśmy mieć jak największe porównanie. Bo przecież zupa zupie nierówna choćby robiona była z tej samej receptury. Przed wyjazdem zapisaliśmy sobie najważniejsze specjały i ich nazwy a także miejsca w których watro zjeść. Jednak czasem po omacku wstępowaliśmy do pewnych miejsc nie wiedząc co kryje się w kuluarach restauracyjnej kuchni. 

środa, 9 kwietnia 2014

Kapuśniak z mięsem mielonym

Inna wersja kapuśniaku bardzo przypadła nam do gustu. Kapuśniak robię na żeberkach, tym razem zrobiłam na mięsie mielonym. Smakuje inaczej i właśnie o to chodzi by czasem urozmaicić tradycyjne danie.

niedziela, 6 kwietnia 2014

Budapeszt - podróż

Dziś mija tydzień od podróży do Budapesztu. Tak się składa, że zawód jaki wykonujemy daje nam czasem możliwość wyjazdów zagranicę, łącząc przyjemne z pożytecznym. O podróży do Budapesztu dowiedziałam się tydzień przed wyjazdem. Przyczyn na wyjazd złożyło się kilka. Jedną z nich były nasze urodziny (moje okrągłe) a także urlop, którego nie mieliśmy w zeszłe wakacje. Zawsze chciałam odwiedzić stolicę Węgier, w końcu łączy nas historia, a także zasmakować specjałów kuchni. 

piątek, 4 kwietnia 2014

Focaccia

Nigdy jej nie jadłam. Marzy mi się wyjazd do Włoch. Bardzo lubię włoską kuchnię. Foccacie robiłam po raz pierwszy. Tak naprawdę nie wiem jak powinna wyglądać, czy puszysta czy cienka. Wiem tylko tyle, że jest obłędna w smaku, a ta ilość oliwy, robi wrażenie dla kubków smakowych. Wyszła chrupka i nie wiem czy taka powinna być?

środa, 2 kwietnia 2014

Brazylijska zupa Camaro

Zupa ta przypomina w smaku naszą pomidorówkę z ryżem. Skropienie jej cytryną sprawia, że staje się lekko kwaśna. Istotne jest, że jest gęsta. Co czyni ją pożywną, gdyż nie trzeba martwić się, że za chwilę będziemy głodni.

piątek, 28 marca 2014

Single Malt Whisky. Aberlour 10 YO



Niedawno napisałem, że mój obraz wiedzy o whisky diametralnie się zmienił w ciągu ostatnich lat. Czasy „Jasia Wędrowniczka” już minęły, a wpływ na to bez wątpienia miał internet. Pisząc o whisky Bushmills nie spodziewałem się, że tak szybko będę mógł coś napisać nowego i to o Single Malcie, z jakim się zetknąłem. Tak się bowiem złożyło, że prezentowany trunek to prezent od kolegi za wyświadczoną przysługę. Rozmawialiśmy kiedyś o whisky słodowych i pamiętał o słowach, że jak ktoś spróbuje Single Malta to już nie zechce wrócić do innych rodzajów tego trunku. Dlatego w dowód wdzięczności sprezentował mi butelkę Aberloura, dziesięciolatka.

środa, 26 marca 2014

Pizza z pomidorami i oliwkami

Postanowiliśmy, że w każdym miesiącu pojawi się na naszym stole pizza. Jak pamiętacie, odkąd odkryłam przepis na ciasto, obiecaliśmy sobie, że już nigdy nie zjemy z pizzerii. I dotrzymujemy słowa. 

poniedziałek, 24 marca 2014

Spaghetti z sosem pomidrowym i oliwkami

Czyż to nie jest świetne i proste danie, którym każdy się zadowoli, zwłaszcza jeśli nie ma zbytnio czasu lub ochoty spędzać sporo czasu w kuchni? Makarony często goszczą na mym stole a jeszcze częściej sos pomidorowy i oliwki. 

środa, 19 marca 2014

Ciastka fit

Ostatnio ograniczam spożywanie słodkości. Jednak nie oznacza to, że nie mam ochoty na nie. Dlatego, zamiast objadać się ciastami, kruchymi ciastkami, postanowiłam zrobić ciastka fit. Są tak sycące, że wystarczy jeden kawałek by się nasycić. A czy są słodkie? Owszem, gdyż słodzone są miodem i swoją naturalną słodyczą, która pochodzi od owoców suszonych owoców. 

poniedziałek, 17 marca 2014

Sposób na przyprawy

Dziś nieco inny post, związany z przechowywaniem przypraw. Kiedyś przechowywałam je w słoiczkach, lecz zajmowały one zbyt dużo miejsca i niestety musiałam zrezygnować z tego pomysłu. A wiem, że trzymanie otwartych saszetek z przyprawami nie jest wskazane. Przyprawy tracą wtedy swoje walory.

środa, 12 marca 2014

Kofta mięsna

Jakiś czas temu miałam okazję próbować dań arabskich w pracy. Jeśli dobrze pamiętam, były to dni Arabii Saudyjskiej, które przygotowali studenci uczący się na UWM. Mogłam w tamtym dniu spróbować tradycyjnych dań kuchni arabskiej, między innymi Koftę. 

poniedziałek, 10 marca 2014

Rasoi

Smaki kuchni indyjskiej odkryłam w zeszłym roku w Warszawie. Znajomi zabrali mnie do Namasteindia. Pobyt w tej restauracji uświadomił mi, że jedzenie, które zamawiamy podaje się w specjalnych miseczkach, tak by każdy mógł spróbować każdej potrawy. Do dania głównego zamówiliśmy placki naan i indyjskie piwo. Pamiętam, że jedliśmy warzywną koftę, danie z baraniny. Zasmakowałam się w tej kuchni. 

środa, 5 marca 2014

Gumbo

Gumbo to potrawa jednogarnkowa. Podobna do gulaszu. Danie to pochodzi z Luizjany. Przyjęło się, że Gumbo zawiera w sobie dobrze doprawiony bulion, mięsiwa, lub skorupiaki i warzywa. W Nowym Orleanie łączy się ze sobą skorupiaki i mięsiwo. Jednakże poza Nowym Orleanem nie dopuszcza się do łączenia skorupiaków z mięsem.Poza tym Gumbo powinno zawierać okrę, która zagęszcza potrawę.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...