Loading...

piątek, 28 marca 2014

Single Malt Whisky. Aberlour 10 YO



Niedawno napisałem, że mój obraz wiedzy o whisky diametralnie się zmienił w ciągu ostatnich lat. Czasy „Jasia Wędrowniczka” już minęły, a wpływ na to bez wątpienia miał internet. Pisząc o whisky Bushmills nie spodziewałem się, że tak szybko będę mógł coś napisać nowego i to o Single Malcie, z jakim się zetknąłem. Tak się bowiem złożyło, że prezentowany trunek to prezent od kolegi za wyświadczoną przysługę. Rozmawialiśmy kiedyś o whisky słodowych i pamiętał o słowach, że jak ktoś spróbuje Single Malta to już nie zechce wrócić do innych rodzajów tego trunku. Dlatego w dowód wdzięczności sprezentował mi butelkę Aberloura, dziesięciolatka.


Dla mnie, pewnego rodzaju autorytetem w materii whisky, jest poznaniak – Tomasz Miler, który na blogu milerpije.pl, prezentuje świat whisky. Organizuje on degustacje tych trunków, a przede wszystkim dzieli się ze wszystkimi zainteresowanymi swoją wiedzą na ten temat. Opracował on także swoistego rodzaju recenzję, w postaci notki smakowej. Idąc jego śladem, postanowiłem zastosować jego rozwiązanie w prezentacji Aberloura. Więcej na temat samej whisky znajdziecie na jego blogu pod adresem: http://www.milerpije.pl/alkohol-wieczoru-8-aberlour-10-yo.html





Oko: barwa bursztynowa,
Nos: orzech albo migdał, wanilia, mało intensywna
Język: czekolada gorzka, orzech
Finisz: umiarkowany, delikatna pieprzność przechodząca w rozgrzanie (czym ja, laik, potwierdzam ustalenia eksperta:)

 
Jak dla mnie idealna Single Malt whisky dla początkujących, z jednej strony nie będziecie siedzieć całymi minutami i wciągać zapach wydobywający się z kieliszka lub szklanki (co jest bardzo sympatycznym, notabene, zajęciem), z drugiej delikatny smak pozwalający cieszyć podniebienie. Tym bardziej, że cena butelki 0,7l oscyluje w granicach 109-120 zł. Zatem jeśli kogoś stać na Jacka Danielsa, Bushmillsa lub innego blenda za 80-90 zł, to niech dorzuci te 30 zł i cieszy się smakiem prawdziwego Single Malta.
 Pozdrawiam!
T. 

2 komentarze:

  1. Bardzo lubie whisky i przyznam ze Aberlour to nic nadzwyczajnego;) zdecydowanie bardziej lubie torfowo - dymne ;)
    PS. Zapraszam do mnie po wyroznienie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ujdzie. Chociaż dla początkujących poleciłbym cos z rodziny grantsa. Osobiście zielonego, bo od niego zaczynałem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądasz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...