Loading...

poniedziałek, 26 maja 2014

Kraków. Pierogarnia Krakowiacy i Lody z Sycylii

Na długi weekend wybraliśmy się do Krakowa. To była moja pierwsza wizyta i mam nadzieję, że nie ostatnia. Kraków jest przepiękny, urokliwy. Dzięki Naszym znajomym mogliśmy poruszać się nie tylko po Rynku, nie starówce, czy Kazimierzu. Wybraliśmy się do Tyńca. Co za urokliwe miejsce, a widoki ze wzgórza wspaniałe. Kraków, żyje dniem i nocą. Oczywiście nie można ominąć dzwonu Zygmunta dotykając go lewą ręką, by spełniły się marzenia.

czwartek, 22 maja 2014

Malowniczy Wiedeń

Pisząc o Wiedniu, tak naprawdę nie wiem od czego zacząć. Moja ocena tego miasta być może nie będzie obiektywna, ponieważ jestem zachwycona jego urokiem. Wiedeń jest bardzo kolorowy, przyjazny i elegancki. 
Do Wiednia przyjechaliśmy pociągiem Rail Yet z Budapesztu. Skorzystaliśmy z okazji, gdyż odległość jest niewielka. Podróż trwała tylko 3 godziny w komfortowych warunkach. W trakcie jazdy mogliśmy obserwować na monitorach naszą podróż, do jakich miejsc się zbliżamy. Prędkość z jaką jechaliśmy była w ogóle nie odczuwalna. Za bilety zapłaciliśmy za jedną osobę po 13 euro. Im wcześniej wykupi się bilet tym jest taniej. Kupiliśmy go on-line. W Budapeszcie na dworcu są specjalne automaty biletowe, w których odbiera się zakupione bilety. 

poniedziałek, 19 maja 2014

Ogórkowa na pomidorach

Zupa ta powstała przez zamyślenie, pomylenie składników. Myślałam, że będę musiała wylać ją, gdyż wydawało mi się, że będzie nie do zjedzenia. Nic mylnego zjedliśmy ją ze smakiem. 
Skąd to ta pomyłka? 
Ostatnio jak gdy byliśmy w Green Way'u jedliśmy kapuśniak na pomidorach, nie dość, że był gęsty to jeszcze bardzo smaczny. I cóż postanowiłam zrobić kapuśniak w domu i nie wiem czemu wzięłam do ręki ogórki zamiast kapustę!
Mąż jak zobaczył tę zupę zrobił taką samą minę, gdy po raz pierwszy ugotowałam dla niego obiad, jednak po dwóch łyżkach oznajmił, że jeszcze tak dobrej ogórkowej nie jadł. Zatem pomyłki czasem wychodzą na dobre.

poniedziałek, 12 maja 2014

Fasolka szparagowa zapiekana z mozzarellą

Zapiekanka ta nie jest niczym szczególnym, jednak bardzo smaczna i szybka w wykonaniu. Wystarczy niewiele składników by mogła służyć jako przystawka lub dodatek do obiadu. Ostatnio mam "fazę" na mozzarellę, dlatego dodaję ją bardzo często do potraw.

czwartek, 8 maja 2014

Słodkości węgierskie

Mijają już prawie dwa miesiące od naszej wyprawy a ja dalej nie mogę zapomnieć smaków słodkości w Budapeszcie. Od razu gdy przyjechaliśmy, chadzając główną ul. Váci utca, wstąpiliśmy do kawiarni by napić się kawy po 14 godzinach jazdy pociągiem. Akurat przypadła nam do gustu kawiarnia Cafe Anna. Pogoda dopisywała, więc usiedliśmy na dworze. Przeglądając menu, zobaczyliśmy słynne naleśniki. 

piątek, 2 maja 2014

Eskalopki cielęce z mozzarellą w sosie szałwiowym

To danie królowało podczas świąt. Nie ukrywam, że cielęcinę jadamy okazjonalnie. Przygotowanie jej podpatrzyłam oglądając program Makłowicz w podróży. Przepis został zmodyfikowany. Danie aromatyczne.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...