Loading...

poniedziałek, 23 lutego 2015

Cimarosa Malbec 2013

Cimarosa Malbec 2013

Powrót do przeszłości, czyli wspomnień czar… Cimarosa Malbec 2013



Cimarosa to seria win, które na swoich półkach sprzedaje Lidl, a pochodzących z różnych zakątków świata. Podobnie, jak w przypadku, autora bloga http://mariuszboguszewski.blogspot.com/, wina z tej serii były pierwszymi w mojej, skądinąd, krótkiej przygodzie z winami. Do dziś darzę je pewnym sentymentem, choć od dłuższego czasu nie kupiłem ani jednej butelki sygnowanej tą nazwą.
            Dzięki uprzejmości importera otrzymaliśmy do degustacji dwa wina – chilijskie Malbec z 2013 roku i nowozelandzkie Sauvignon Blanc z tegoż samego roku, z których dziś opisujemy to pierwsze.
            Ucieszyłem się bardzo na widok Malbeca ponieważ niedawno przeczytałem tekst Sławomira Chrzczonowicza poświęcony francuskiemu regionowi Cahors, skąd właśnie pochodzą wina, bazujące na tym szczepie (http://winicjatywa.pl/2015/01/19/malbec-z-cahors/). I mimo, że dziś powszechnie znane są dzięki produkcji pochodzącej z krajów Nowego Świata – głównie Argentyny (http://o-winie.pl/nowe-ojczyzny-2/).
            Prezentowane wino, jak można wyczytać na tylnej etykiecie, pochodzi z Valle de Colchagua – regionu położnego w centralnej części Chile, na południe od stolicy Santiago, gdzie produkuje się jedne z najlepszych win chilijskich (http://www.winesofchile.org/chilean-wine/wine-regions/colchagua-valley/). Niestety nie dowiemy się, kto jest producentem.

Kolor i rodzaj: czerwone, wytrawne z fioletowymi refleksami
Zapach (nos): jeżyny, wiśnia, aromat delikatny i ulotny
Smak (usta): gładkie, średnio taniczne, jeżyny, wiśnia, chyba lukrecja
Dla nas: jedno z ciekawszych, w odbiorze, win z jakimi przyszło nam się spotkać w ostatnich miesiącach. Delikatne, subtelne. Jednym słowem – smaczne. Zwróciliśmy uwagę na butelkę – masywna i ciężka, zwężająca się od góry ku dołowi. Wino może służyć jako kompan do mięs (od razu nasuwa się myśl o kawałku soczystej wołowiny argentyńskiej), ale także spożywany samodzielnie przy okazji wieczornej konwersacji z przyjaciółmi, czy chwili relaksu z książką w ręku.
cena: 24,99 zł/ Lidl 
 A&T

10 komentarzy:

  1. Ważne, aby je zdekantować... Będzie dużo ciekawsze następnego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety, na dzień dzisiejszy, nie posiadamy dobrego narzędzia w tej materii.

    T.

    OdpowiedzUsuń
  3. Napisać o tym winie, że jest delikatne i subtelne to jawne, daleko idące nadużycie;) Pod jakim względem delikatne i subtelne?

    OdpowiedzUsuń
  4. Śpieszę z odpowiedzią, choć spóźnioną: pozwolę sobie na cytat z bloga Winiacza, który w pewien, literacki sposób, oddaje sens moje krótkiej notki w tej materii (http://www.winiacz.com/2015/02/cimarosa-z-lidla-odsona-druga-sauvignon.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+PoszukiwaczWinaDoskonaego+%28Poszukiwacz+wina+doskona%C5%82ego%29):"Najmniej męczącym z tej właśnie trójcy wydał mi się Malbec. Mało w nim beczki, stanowczo więcej ładnych, nierozdyśdanych owoców. Wino od razu po otwarciu bardzo zamknięte, ale potem następuje ewolucja. W smaku znakomita konsekwencja - najpierw następuje atak słodkości, choć to wino wytrawne. Garbnik średni, ale ładnie trący między językiem a podniebieniem - choć na początku wydawał się taki, że nóż moczony w gorącej wodzie dałby tylko radę...". Powinienem był dodać "[...] delikatne i subtelne w stosunku do, chociażby wcześniej opisywanych tutaj win".

    Dziękuję za komentarz i pozdrawiam
    T.

    OdpowiedzUsuń
  5. Domyślam się, że autor jest fanem win stylu "Pudzian", stąd ten Malbec wydał się delikatny i subtelny;) Ale faktycznie do subtelności i delikatności to mu trochę daleko, no ale to kwestia pogłębionych studiów:) Oby autor wytrwał w dążeniu do poszerzania wiedzy i oby kolejne notki były trafniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Staram się unikać przy pisaniu notek, wynikającego z zawodowych obowiązków, zacięcia metodologicznego. Chcę aby moje teksty nie były zbyt skomplikowane w odbiorze. Nie jest to łatwe dla kogoś, kto od kilkunastu lat pisze w sposób naukowy. Ale wygląda na to, że chyba się pomyliłem:)
    Faktycznie nie tyle lubię, co wręcz uwielbiam mocne wina. Darzę głębokim uczuciem Nero D`Avolę i prawdopodobnie ta miłość legła u podstaw, że Malbeca śmiałem uznać za subtelnego kompana. Postaram się poprawić, choć nie ukrywam że traktuję pisanie o próbowanych winach jako subiektywną, czyli własną ocenę tego co piję. Dlatego żałuję, że tak mało pojawia się komentarzy potwierdzających lub negujących moje wrażenia.
    Mogę tylko obiecać, że od końca marca, o ile uda mi się zrealizować pewien projekt, będę miał okazję pisać o winach nie tylko z dyskontów, ale reprezentujących szerszą gamę win europejskich i z Nowego Świata. I ćwiczyć na polu bardziej profesjonalnej ich ekspozycji

    Dziękuję za komentarz i pozdrawiam

    T.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam

    T.

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialne wino. Pół wytrawne czy wytrawne?

    OdpowiedzUsuń
  9. Wytrawne

    Dziękuję za komentarz i pozdrawiam
    T.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądasz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...